Organizatorem rajdu były: Oddziały PTTK w Nowym Sączu, Krakowie i w Tarnowie.

Nasza 8 osobowa reprezentacja wyruszyła już o godzinie 6 rano z parkingu sprzed oddziału dwoma samochodami do Wierchomli Małej, gdzie dotarliśmy na godz. 9.

Trasa wiodła najpierw wzdłuż wyciągu narciarskiego na Pustą Wielką i Jaworzynkę, aby przez Młaki - widokową trasą dotrzeć do Schroniska "Nad Wierchomlą". Raz po łatach śniegu, raz po błotku - gdyż słoneczko przygrzewało, poprzez Runek czerwonym szlakiem dotarliśmy do schroniska PTTK na Hali Łabowskiej już w zasadzie po imprezie około godziny 14.

W zaplanowanej imprezie wzięło udział ponad 350 osób z różnych środowisk i oddziałów.Można na mecie było posłuchać standardów rajdowych, a niektórzy przy ognisku piekli kiełbasy przyniesione ze sobą. Atmosfera była wspaniała, gdyż turystyka łączy ludzi, a nie dzieli.

Udało nam się jeszcze coś gorącego w schronisku dostać do jedzenia - smaczne jadło tam mają, by po godzinnym odpoczynku i zjedzeniu przyniesionych ze sobą kanapek zejść do Wierchomli do samochodów.

Po drodze uzbieraliśmy duży wór puszek po piwie, które kol. Ewa Woch zabrała do Andrychowa. W doskonałych nastrojach wróciliśmy około 21.00 do domów.

Uzupełnieniem naszej wędrówki niech pozostaną zrobione zdjęcia, któe są poniżej.

Sprawozdanie sporządził:

Krzysztof Kowalski
Foto: Krzysztof Kowalski

Kęty, 2006.04.25




Poniżej kilka fotek z wycieczki na Halę Łabowską, więcej zdjęć można zobaczyć w galerii